O Książce

I

Wydawnictwo źródłowe poza Murem jest zbiorem wszystkich wypowiedzi prasowych: artykułów, informacji, notatek, wzmianek, dotyczących losu Żydów warszawskich i Żydów w Warszawie, zamieszczonych we wszystkich gazetach konspiracyjnych wydawanych w Polsce w czasie i miejscu określonym faktem jej niemieckiej okupacji (1939-1945).

Rozpocznij czytanie Tomu I (1939 – 1940)

Użyte tutaj kilkakrotnie słowo „wszystkie” informuje – po pierwsze – o decyzji nie pomijania, z jakichkolwiek bądź względów, żadnego tekstu, jakichkolwiek by treści nie zawierał, o ile dotyczy przedmiotowej kwestii. Po drugie natomiast oznacza, że mowa oczywiście tylko o tekstach, które się zachowały i które odnaleziono, nie zaś o bez wyjątku każdym, który wówczas opublikowano. Niestety, o niektórych podziemnych gazetach wiemy na pewno tylko dwie rzeczy: że się, dłużej lub krócej, ukazywały, oraz to, że – w świetle dotychczasowej znajomości zasobu archiwalnego – żaden egzemplarz tytułu się nie zachował. A na pewno są jeszcze rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie znamy. Stan ten oczywiście może ulec zmianie.

Niemniej stan zaawansowania kwerendy archiwalnej pozwala na publikację zebranych materiałów.

II

Albowiem w ciągu ostatniego ćwierćwiecza lat udało się dotrzeć, dzięki badaniom prowadzonym we wszystkich najważniejszych archiwach krajowych (Biblioteka Narodowa, b. CA KC PZPR, wojewódzkie archiwa państwowe, Archiwum Instytutu Historii PAN i inne), w zagranicznych składnicach akt (archiwa: Studium Polski Podziemnej i Instytutu Sikorskiego w Wielkiej Brytanii oraz Hoover Institution w USA), także w licznych kolekcjach prywatnych, do:

ponad 1200 polskich czasopism konspiracyjnych,

wydawanych w około 100 miejscowościach okupowanej Polski

przez 90 rozmaitych organizacji i ugrupowań podziemia.

Jest to około 90% zachowanego zasobu archiwalnego. Może nawet więcej.

III

Przedmiotem zainteresowania były teksty dotyczące szeroko rozumianej kwestii żydowskiej. Pozyskałem takowych około ośmiu tysięcy, poszczególne o objętości od kilku wyrazów do kilkunastu stron; tylko nieznaczna część pozyskanych przez mnie materiałów znalazła się dotąd w obiegu naukowym.

Zbiór jest unikalny, nikt bowiem w takim zakresie:

c h r o n o l o g i c z n y m: cała wojna (ponad 5 lat),
Zobacz Spis Treści (Tom I, 1939 – 1940)

g e o g r a f i c z n y m: cały okupowany kraj,
Zobacz Indeks Geograficzny

p o l i t y c z n y m: wszystkie organizacje,
Zobacz Indeks Organizacji

i l o ś c i o w y m: całość wydawanej i zachowanej prasy,

o b j ę t o ś c i o w y m: 8 tysięcy materiałów i

t e m a t y c z n y m: kwestia żydowska
Zobacz Indeks Nazwisk
Zobacz Indeks Rzeczowy

nie próbował nawet badać źródła prasowego, ani z okresu okupacji – ani też z żadnego innego okresu.

IV

Może jednak próbował.

W ostatnich dwóch dekadach ubiegłego wieku temu opublikowano w sześciu tomach – po przetłumaczeniu z polskiego i jidysz na hebrajski – całość zachowanego zbioru prasy żydowskiej wydawanej w getcie warszawskim (Itonut ha-makhteret ha-yehudit be-varsha, ed. J. Kermish, Jerusalem 1979-1996); jest to jednak zbiór – ze zrozumiałych powodów – pod każdym względem skromniejszy: za murem ukazywało niewiele ponad półsetka gazet.

 

V

A jeszcze wcześniej ukazały się dwie podobne – w charakterze, ale o innym temacie – publikacje świadectw prasowych, obie poświęcone losowi polskiej ludności cywilnej w stolicy Polski: pierwsza – podczas Powstania Warszawskiego (sierpień-wrzesień 1944), druga – po jego upadku. Mowa o tomach „prasowych” wydawnictw:

  • Ludność cywilna w powstaniu warszawskim
  • Cz. Madajczyk, Warszawa 1974;
  • tom II: Prasa, druki ulotne i inne publikacje powstańcze, opr. W. Bartoszewski i L. Dobroszycki

oraz

  • Exodus Warszawy – Ludzie i miasto po Powstaniu 1944
  • E. Borecka, M. M. Drozdowski, J. Górski, J. Kazimierski, P. Szapiro 1994, Warszawa 1994;
  • tom V: Prasa, opr. J. Górski, K. Kersten, P. Szapiro, M. Wiśniewska.

VI

Zapowiedzią wydawnictwa poza Murem jest opublikowany już dość dawno temu zbiór wszystkich polskich wypowiedzi prasowych dotyczących powstania w getcie warszawskim (Wojna żydowsko-niemiecka, opr. P. Szapiro, Londyn 1992), zawierający 556 informacji, notatek i artykułów zaczerpniętych ze 153 konspiracyjnych gazet, wydawanych w 10 miejscowościach okupowanej przez Niemców Polski przez 51 organizacji Podziemia, ukazujących się od kwietnia 1943 do 15 listopada 1944.

 

VII

Aby wspomniana zapowiedź stała się faktem, spośród zgromadzonych już ośmiu tysięcy tekstów wybrano wszystkie dotyczące losu Żydów w okupowanej Warszawie. Na przedmiotowy temat ukazało się:

    • w roku 1940– ok. 160 tekstów,
    • w roku 1941 – ok. 170 tekstów,
    • w roku 1942 – ok. 390 tekstów,
    • w roku 1943 – ok. 270 tekstów,
    • w roku 1944 – ok. 100 tekstów.

Łącznie jest to około 1100 wypowiedzi prasowych, doliczyć do tego trzeba ponad 600 tekstów dotyczących – tylko, ale nie wyłącznie – powstania w getcie warszawskim.

VIII

Całość zakwalifikowanego materiału, po dokładnej lekturze, aż prosiła się, by podzielić ją na cztery tomy. Oczywiście podział ten nie jest w żadnej mierze mechaniczny, podyktowany bowiem został – z jednej strony i przede wszystkim – wyraźnymi jakościowymi przemianami w życiu Żydów warszawskich, wywołanym polityką niemiecką, z drugiej strony – ewolucją wiedzy i poglądów świadków, nie zaś zakresem wiedzy naszej.

 

IX

I tak:

 

T o m   p i e r w s z y

 

obejmuje okres od początku okupacji Warszawy (1 X 1939) do chwili zamknięcia getta (koniec roku 1940); zwracam uwagę, że jest to długie 15 miesięcy. Zwracam też tu uwagę, że – jeżeli za datę początkową przyjąć pierwszy dzień września 1939, zaś za datę końcową siedemnasty dzień stycznia 1945 – to wojenne dzieje Warszawy trwały pięć lat, cztery miesiące, dwa i pół tygodnia (razem 1963 dni); piętnaście miesięcy stanowi prawie czwartą część tego czasu. Fakt, że okupacyjna historia Żydów warszawskich to nie tylko getto – sam w sobie – wart jest przypomnienia.

Teksty prasowe z tego czasu ilustrują bieżącą, zmieniającą się z dnia na dzień, wiedzę i – już wolniej zmieniające się – opinie Polaków, także ich ewoluujące reakcje emocjonalne, na – głównie, ale nie wyłącznie – zjawiska naznaczenia, wywłaszczenia, dyskryminacji, przymusowych przesiedleń i innych form prześladowania Żydów; dotyczą także utworzenia i najpierwszego okresu funkcjonowania stołecznej dzielnicy zamkniętej.

Losy Żydów i Polaków toczą się wówczas, co prasa dobitnie unaocznia:

  • w tym samym czasie i miejscu,
  • w sytuacji i atmosferze wywołanej kolejno: najpierw klęską wrześniową i antypolskim terrorem okupacyjnym; wojną przekształcającą się powoli, może nawet wolniej niż chciano, ale jednak nieubłaganie w konflikt ogólnoeuropejski i światowy; potem klęską aliantów na froncie zachodnim i dramatycznie pogarszającymi się warunkami życia; także bardziej niż wyraźnym kryzysem w życiu konspiracji.

Wszystkie te zjawiska zupełnie osobno występują tylko w opracowaniach naukowych, w których historia Polaków i Żydów traktowana jest rozdzielnie, w życiu – mimo starań okupanta – tak nie było, albo prawie wcale. W każdym razie było jakoś inaczej niż się zazwyczaj myśli. Co zaświadcza, choć nie zawsze pisze się o tym expressis verbis, prawie każdy podziemny dziennik, tygodnik, miesięcznik….

 

T o m    d r u g i

obejmuje okres „za murem”, co najmniej półtoraroczny, biegnący – z grubsza rzecz biorąc – od przełomu lat 1940/1941 do 22 VII 1942; ta druga data, przypomnę, to początek kilkudziesięciodniowej tzw. Wielkiej Akcji w getcie warszawskim, podczas której wywieziono do ośrodka zagłady w Treblince i zamordowano prawie 300 tysięcy Żydów.

Głównymi zjawiskami w życiu Żydów warszawskich, o których pisze ówczesna prasa, to oczywiście koncentracja i izolacja oraz – naturalnie – warunki życia codziennego. I codziennej śmierci. Z dzisiejszej perspektywy jasne jest, że stworzone przez Niemców warunki bytowania wewnątrz muru, które przyniosły śmierć z głodu i chorób jednej czwartej populacji (ok. stu tysięcy ludzi), już były – jeszcze przed uruchomieniem komór gazowych – zbrodnią ludobójstwa. Ale, co to jest ludobójstwo, wówczas jednak nie wiedziano, wiedziano natomiast doskonale, co oznacza terror okupacyjny, łapanki i Oświęcim, z której to perspektywy życie za murem mogło wydawać się inne niż rzeczywiście było.

Jakim się więc wydawało, do jakich myśli prowokowało, jakie emocje – w najcięższym pod względem bytowym roku 1941, także roku ataku Niemiec na ZSRR – budziło, trzeba się dopiero dowiedzieć.

T o m   t r z e c i

obejmuje okres od 22 VII 1942 do zimy roku 1943, dokładnie do 18 stycznia. Wiadomo już, że ta pierwsza data to początek tzw. Wielkiej Akcji, druga to data tzw. samoobrony styczniowej w getcie (1943). Tu będzie mowa oczywiście o mordzie, jego konsekwencjach i naukach – dla Polaków – z niego płynących. Te tematy zdominowały – można tak powiedzieć – na dłuższy czas łamy konspiracyjnej, albo przynajmniej jej działy krajowe: informacje o Żydach pojawiały się jeszcze długo po zakończeniu akcji w getcie, często i na poczesnych miejscach.

Kluczowy dla całości badania – jeśli potraktować je głównie jako badanie świadomości – jest właśnie ten tom. Zawarte w nim dokumenty stanowią zapis zupełnie nowego doświadczenia w historii ludzkości, mianowicie zagłady bezwyjątkowej całego narodu. Zgromadzony materiał pozwala śledzić – dzień po dniu – narodziny świadomości Zagłady.

Artykuły prasowe z tego okresu pozwalają odtworzyć i zrozumieć, co się musiało stać, ilu Żydów i w jakich okolicznościach musiało zostać zamordowanych, a także – uwaga! – w jakiej sytuacji musieli znaleźć się obserwatorzy, jakie warunki musiały zaistnieć – w trybie sine qua non – po obu stronach muru, by można było wszystkie posiadane dotąd informacje przetworzyć w wiedzę wyższego rzędu i stwierdzić: tym razem nie chodzi o mordowanie Żydów, a o wymordowanie wszystkich Żydów, tzn. dokładnie o to, co nazwać miano Holokaustem.

Możliwość zrozumienia sytuacji współczesnym wydarzeniu, tzw. świadkom uczestniczącym, nie została oczywiście dana, dokładniej nie została „podana na tacy”. Wiedzę o zjawisku, jego istocie, wszyscy musieli zdobyć sami i – zdobyli, oczywiście w stopniu niedoskonałym i nieporównywalnym z naszą wiedzą. Niemniej, jak świadczą konkretne – bardziej niż liczne – zapisy polskiej prasy konspiracyjnej z przełomu lata i jesieni 1942 świadomość bezwyjątkowości Zagłady stała się w tym czasie w polskim społeczeństwie wspólna dla jego większości, a może nawet powszechna. Polacy byli nie tylko pierwszymi, którzy zobaczyli, ale także pierwszymi, którzy właściwie zrozumieli intencje niemieckie. Biegu wypadków w zasadniczy sposób zmienić nie mogli.

 

T o m   c z w a r t y

obejmuje dwudziestomiesięczny okres od 19 IV 1943 do końca okupacji, dotyczy głównie powstania w getcie, poza tym okresu między dwoma warszawskim powstaniami, powstania warszawskiego i śladowo okresu popowstaniowego. Oczywiście najważniejsze jest żydowskie powstanie. Powstanie 1943 roku w getcie warszawskim jest wydarzeniem, o którym teraz wszyscy wiedzą, ale głównie: że miało miejsce. Mimo, że żydowski bunt, żydowska rewolta, żydowska samoobrona (nazw używano podczas wojny rozmaitych) była największą akcją zbrojną na ziemiach polskich od czasu Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Jeżeli bowiem w rankingu akcji zbrojnych w Generalnej Guberni walki w getcie nie zajmują nawet pierwszego miejsca, to i tak zasługują – jako drugie, albo trzecie w tej skali – na baczniejszą niż dotychczas uwagę. Choćby po to, by przekonać się, czy i jaki wpływ wywarły – w 1943 roku, i w następnym – na otaczający polski świat. I właśnie jako takim trzeba im się uważnie przyjrzeć. Bo, ponieważ mowa o konkretnym wydarzeniu: strzelaniu do Niemców, pożydowskie doświadczenia mogły się okazać przydatne przy realizacji strategicznej polskiej sprawy: powstania.

X

Historiografia losu ludności żydowskiej w Polsce w latach II wojny światowej zdominowana jest przez badania faktów związanych z funkcjonowaniem stołecznej dzielnicy zamkniętej. Skądinąd cenne ustalenia w tej materii traktuje się jako zapis losu wszystkich Żydów w czasie i przestrzeni określonych faktem okupacji niemieckiej ziem polskich. W praktyce oznacza to, że historycy przechodzą do porządku dziennego nad tym, co działo się w każdym z osobna i wszystkich razem wziętych czterystu gettach okupowanego kraju. W zasadzie nie wiadomo też jak wyglądało życie (i śmierć) w dniach, tygodniach i miesiącach (niekiedy latach) oraz miejscach nie określonych faktem istnienia getta.

Ten stan rzeczy ma oczywiście wiele przyczyn: getto warszawskie było największą dzielnica zamkniętą, miejscem wyjątkowych w skali kraju wydarzeń, najlepiej rozwiniętego ruchu oporu, największym skupiskiem inteligencji żydowskiej, położone było w mieście będącym siedzibą władz podziemnego państwa i centrum podziemnego ruchu wydawniczego. Zainteresowanie badaczy jest więc zrozumiałe, obfitość i jakość badań – w sytuacji względnej obfitości świadectw źródłowych – również. Warto więc ustalić czy współczesny wydarzeniu ogląd i opis losu Żydów w ogóle nie był zdominowany przez na pewno najlepiej znany los Żydów warszawskich. Jeśli tak było, trzeba by opisać co z tym zapisanym doświadczeniem zrobiono, jak – jeżeli w ogóle – go wykorzystano.